Utonięcie w Mosinie. Ciało 33-letniego mężczyzny wyłowili w sobotnie popołudnie strażacy z OSP w Mosinie. Pomimo szybkiego dotarcia na miejsce zdarzenia i przeprowadzonej akcji ratunkowej, nie udało się go uratować.

Zgłoszenie o utonięciu w Mosinie, tamtejsza OSP otrzymała po południu.

- Po 25 min od zgłoszenia do służb ratowniczych mieliśmy zlokalizowane i oznaczone ciało na dnie akwenu. Niestety znajdowało się ono zbyt głęboko (5,5 m) na swobodne nurkowanie - poinformowali strażacy.

Na miejsce - staw Glinianki - wezwany został nurek z grupy ratownictwa wodnego, który wyłowił ciało. Pomimo natychmiastowej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, topielca nie udało się uratować.


TVN24/x-news.pl

CZYTAJ TEŻ: Wypadek w Starej Łubiance. Dwie osoby nie żyją, są ranni




Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji


Wypadki

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

liko (gość)

A mi się wydaje, ze ciało zostało wyłonione przez Strażaków z Państwowej Straży Pożarnej z Poznania czyli pletwonurkowie z JRG1. Ochotnicy raczej robili za tło...