Wojciech Mania z PLOT mówi, że popularność Poznania wcale nie jest czymś nagłym Wojciech Mania z PLOT mówi, że popularność Poznania wcale nie jest czymś nagłym

Wojciech Mania z PLOT mówi, że popularność Poznania wcale nie jest czymś nagłym (© Grzegorz Dembiński)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W 2016 r. Poznań odwiedziło rekordowa liczba turystów - aż 1,4 mln! Wojciech Mania z Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej opowiada, skąd bierze się popularność stolicy Wielkopolski.

Podsumowaliście Państwo zeszły rok i okazało się, że w turystyce padł rekord. Skąd ta nagła popularność Poznania?
Wojciech Mania: Ta popularność nie jest aż tak nagła. Tendencję wzrostową obserwujemy od dekady. Sprzyja temu kilka czynników. Po pierwsze, dostępność komunikacyjna miasta: inwestycja w autostrady, w lotnisko. Po drugie, organizacja dużych wydarzeń, jak np. Euro 2012. W końcu także pewna moda na Europę Wschodnią, w tym na Polskę. Nie do przecenienia jest także aktywność Poznania w pozyskiwaniu kongresów międzynarodowych. Oczywiście trudno zmierzyć, który z tych czynników jest decydujący, ale ich suma powoduje, że liczba odwiedzających Poznań wzrasta. W minionym roku nasze miasto odwiedziła rekordowa liczba turystów.1,4 mln osób skorzystały z hoteli w Poznaniu w 2016 r. W tej liczbie nie mieszczą się osoby, które przyjechały na jeden dzień, ani osoby, które korzystają z alternatywnych noclegów, np. w ramach airbnb czy couchsurfing, hostelach, apartamentach na wynajem czy u rodziny. Możemy doliczyć więc dodatkowe 100-200 tys. osób.

Na ile popularność Poznania łączy się z organizowanym w 2012 r. turniejem Euro? To wówczas wiele osób w Europie dowiedziało się o istnieniu naszego miasta, ale jakie ma to rzeczywiste przełożenie na ruch turystyczny?
Dowiedzieli się o nas z jednej strony kibice, którzy tu przyjechali, ale także pomogło nam to dotrzeć do mediów z całego świata oraz do branży turystycznej, czyli m.in. touroperatorów, którzy obserwują tego typu duże wydarzenia i to, jak miasta sobie z nimi radzą. Mieliśmy wtedy gości z telewizji Al Jazeera, z Izraela, z USA, z krajów azjatyckich. Do momentu Euro organizowaliśmy 20-30 wizyt dziennikarzy rocznie, w roku organizacji Euro było ich 200. Teraz jest to 50-70.

W dalszej części rozmowy m.in.:
- dlaczego Hiszpanie tak lubią Poznań,
- co najbardziej przyciąga turystów,
- czy Poznań odwiedza się dla kuchni.


Czytaj w serwisie Plus: Coraz więcej pretekstów, by odwiedzić Poznań


Panorama Poznania z biurowca Bałtyk

Turystyka

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!